piątek, 3 lipca 2020

I to już wszystko

Wreszcie, po długich pięciu latach, moje opko zostało zakończone. Zajęło mi to zdecydowanie zbyt wiele czasu, ale dzięki temu gotowa Ostatnia wygląda tak, jak wygląda, pierwotny zamysł był nieco inny. Myślę, że wersja ostateczna jest lepsza. Zapraszam do przeczytania tego dziwnego tworu od pierwszego wpisu, czyli tutaj.

Mam w planach pisanie kolejnych opek, może trochę krótszych, może nie, zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeśli zrealizuję te plany, linki do nowych opowiadań się tutaj pojawią. Czy będą w nich wampiry? Wysoce prawdopodobne :)

Edit: no i jest, moje nowe opko, Niewłaściwy kolor nieba, o dziwo bez wampirów. Będzie pojawiać się jednocześnie na nowym blogu i na wattpadzie, gdzie zamierzam przenieść też Ostatnią (oczywiście stąd nie zniknie, będzie tylko w dwóch miejscach na raz). 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz